Diagnoza epoki: Antropocen, ekspozom i utrata balansu
Podczas jednego z wykładów dr. Julia E. Wahl poruszyła temat antropocenu, jako epoki, której działalność człowieka stała się dominującą siłą kształtującą planetę. Zaprezentowane badania naukowe pokazują, że presja, jaką wywieramy na środowisko globalne, ma swoje bezpośrednie i pośrednie odzwierciedlenie w naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym.
Antropocen to proponowana nowa epoka geologiczna, w której działalność człowieka stała się główną siłą kształtującą procesy zachodzące na Ziemi, silniejszą niż naturalne mechanizmy geologiczne czy biologiczne. Termin ten nie jest formalnie obowiązujący. Został zaproponowany w 2000 roku przez chemika Paula Crutzena i ekologa Eugene’a Stoermera. W 2024 roku Międzynarodowa Komisja Stratygraficzna odrzuciła jednak formalny wniosek przyjęcia tej nazwy. Mimo to pozostaje powszechnie używanym pojęciem w naukach o środowisku, geologii, socjologii i filozofii.
Dr. Wahl omówiła również pojęcie ekspozomu czyli całokształtu środowiskowej historii naszego życia od poczęcia, obejmującej zarówno zanieczyszczenia i dietę, jak i relacje społeczne, stres oraz klimat, podkreślając, że człowiek i jego otoczenie stanowią nierozerwalną całość. Kiedy niszczymy środowisko naturalne i zaniedbujemy więzi społeczne, niszczymy samych siebie. Statystyki i analizy, takie jak chociażby przywoływana na forum metaanaliza Capaldi, Dopko i Zelenski, pokazują, że silniejsza więź z naturą ściśle koreluje z wyższą witalnością, częstszymi pozytywnymi emocjami i większą satysfakcją z życia.
Nie możemy zatem traktować trendu dążenia do symbiozy z naturą, chęci korzystania z jej dobrodziejstw i powrotu do uważnego życia jako fanaberii i ruchu, który mało ma wspólnego z działalnością społeczną. Dotyka on bowiem wielu wymykających się spod kontroli wyzwań dzisiejszego świata, takich jak osamotnienie, depresja, nadmierny stres, brak kontaktu z własnymi potrzebami, brak celu w życiu, czy kryzys ekologiczny.